10 listopada 2013

Świąteczny Rudolf

Sama nie wiem, co myśleć o tej kartce. Miała być super, a wyszła jakaś taka...bez rewelacji. Niemniej jednak stempelek zakupiony w przedsprzedaży w Scrapbutiku skradł moje serce, pokolorowałam go już na 3 różne sposoby, więc w tym roku na świątecznych kartkach królować będzie Rudolf :)
Tu w kolorystyce biało-beżowej:

Życzę miłego dnia! :)

8 listopada 2013

Zrobiona na szaro

Szara miała być listopadowa kartka dla Scrapujących Polek. No to jest :-) Wstyd się przyznać, ale ostatni raz uczestniczyłam w wyzwaniu chyba w styczniu :P Czas odkurzyć mój polkowy album, zacznijmy od tej karteczki:




Życzę udanego długiego weekendu. Mój pewnie będzie twórczy, bo mąż siedzi w pracy, a ja sama w domu.... :P

6 listopada 2013

Pierwsza świąteczna :D

Zawsze ciężko mi jest zabrać się za robienie kartek świątecznych, a w połowie grudnia robi się nerwowo, bo zauważam, że się nie wyrobię :P Jednak kiedy na siłę próbuję kleić świąteczne twory, wychodzą mi straszydła. Idąc więc swoim tempem, zrobiłam pierwszą tegoroczną kartkę na Boże Narodzenie, choć Wasze blogi są już zasypane świątecznymi pracami...

Pierwsza z wydrukowanym Mikołajem, połączenie bieli ze złotem. Chyba może być, ale kolejne będą inne, bo...dotarł dziś upragniony świąteczny stempelek Magnolii i wcale nie jest to Tilda :D Ani nawet Edwin! A co...? Zobaczycie za jakiś czas :P

A na jutro przygotowałam pracę na wyzwanie Scrapujących Polek. Chyba pół roku nie uczestniczyłam w tych wyzwaniach!! Czyżbym tym razem naprawdę wróciła...? :)

3 listopada 2013

Prezent na 30-tą rocznicę ślubu - kronika rodzinna

Witajcie!
Dziś wreszcie przychodzę do Was z grubym, dużym albumem, o którym tak często ostatnio wspominałam. Jestem z niego szalenie dumna, tym bardziej, że obdarowana Para podobno bardzo się wzruszyła. Cieszę się, że Państwo Mariola i Witold są zadowoleni z upominku i że album podoba się także Anecie - córce Jubilatów, która jest pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia. Aneta jest wymarzoną zamawiającą, bo dała mi wolną rękę w doborze stylu, dodatków itd. powtarzając wciąż: "Rób, jak uważasz, Ty się na tym znasz, nie ja" :))) Dziękuję Anecie za cierpliwość, wyrozumiałość, zaufanie, a także za przepiękne zdjęcia! :*

A teraz przejdźmy już do samego albumu. UWAGA: BĘDZIE BAAAAARDZO DUŻO ZDJĘĆ :P

Cały prezent składa się z albumu oraz pudełka. Pudełko wykonałam z pudła po butach, pomalowałam je białym gesso i białą farbą akrylową, obkleiłam papierami UHK Gallery, przyozdobiłam Scrapińcowymi tekturkami, a brzegi okleiłam papierową taśmą. Środek albumu wyściełałam perłowym tiulem.
Sam album to taka "kobyła" wśród albumów :P Bazę stanowi album z Ikei, posiadał w oryginalne 25 kartek, ja jedną musiałam wyrwać, bo album wyszedł tak gruby, że ta jedna kartka więcej uniemożliwiała wygodne przekładanie stron :P Aby ujarzmić album, otwierający się samoczynnie na wybraną przez siebie stronę, zaopatrzyłam go we wstążkę, która trzyma dzieło w całości ;-)
 Na okładce imiona Jubilatów
Kolorystyka okładki oraz duży ćwiek jako środek kwiatka odnoszą się do nazwy rocznicy. 30 rocznica ślubu to rocznica perłowa.
Pierwsze dwie strony wewnątrz to dedykacja od Córki oraz zdjęcie ślubne Jubilatów.
Kolejne strony albumu ukazują życie Małżonków, od czasu gdy oboje byli małymi dziećmi, przez pierwsze randki, ślub, narodziny dziecka, wakacyjne podróże i inne ważne wydarzenia. Nie zabrakło zdjęć z 25 rocznicy ślubu.

Tutaj zdjęcie z lewej strony ma doczepioną wstążeczkę, a kiedy ją rozwiążemy, naszym oczom ukazuje się kolejne zdjęcie :-)
Tutaj z jednej strony są fotki ze ślubu cywilnego, a z drugiej strony jest koperta z podzielonym na części aktem małżeństwa - część tekstu na froncie koperty, część ukryta w jej wnętrzu :)

Na powyższych stronach znów jest koperta. Tutaj lewa strona skrywa w sobie oryginalne zaproszenie na ślub Państwa Marioli i Witolda, natomiast za zdjęciem młodej pary znajduje się jeszcze fotka ze świadkami, niestety nie otrzymałam fotki, która by to pokazywała :P
Po ślubie niestety przyszedł czas na rozłąkę młodych małżonków, gdyż Pan Mąż został powołany do wojska. Poniższe strony to zaproszenie dla Pani Żony na przysięgę oraz zdjęcia z wojska. Z prawej strony dolne zdjęcie zawiera podpisy "kompanów niedoli", więc zrobiłam tak, aby można było fotkę odgiąć i te podpisy obejrzeć :)

Na powyższym zdjęciu strona po prawej zawiera dodatkową fotkę w kieszonce :)
A poniższe strony to: miejsce na 4 fotki z 30 rocznicy zrobione polaroidem (Aneta pomyślała o wszystkim! :P) oraz koperta kryjąca w sobie zaproszenie na romantyczny dzień w SPA :-)
I to już koniec albumu. A dla najbardziej wytrwałych - zdjęcia niektórych szczegółów ;-))
Ufff, koniec!!
To chyba moja najdłuższa notka tutaj :D
Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca i że zechcecie podzielić się spostrzeżeniami na temat albumu! :-) Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zechcecie poświęcić chwilę na komentarz.

W rolach głównych wystąpiły papiery UHK Gallery oraz Galerii Papieru, a także tekturki ze Scrapińca, ale tak naprawdę mamy tu zupełny misz-masz scrapowych różności.